Zamki i pałace w południowych Czechach – część 1

Jeśli lubisz zwiedzać średniowieczne zamki lub pałace to na pewno spodobają ci się Czechy. My byliśmy tam już kilkukrotnie, zwiedziliśmy najpierw północne czeskie krainy. a ostatnio również południowe. W tym wpisie przedstawimy Wam co zwiedziliśmy i co polecamy, jeśli będziecie planować wycieczkę do Czech.

Dobrze zachowane i wyposażone w oryginalne przedmioty codziennego użytku zamki i pałace to zdecydowany wyróżnik tego kraju. Szacuje się, że tak wyposażonych rezydencji jest w Czechach ok. 150, podczas gdy w Polsce 10 razy mniej. Wiele z nich należy do prywatnych właścicieli będących potomkami dawnych rodów. Po drugiej wojnie światowej Polska i Czechy przeszły podobną drogę w kwestii konfiskat majątków arystokratów. W Czechach odbyło się to w dwóch turach, w 1945 r. na bazie dekretu Benesza znacjonalizowano rezydencje i dobra rodów uznanych za współpracujące z Niemcami, natomiast w 1948 r. upaństwowiono pozostałe majątki.

Dekretami Beneša nazywana jest seria aktów prawnych wydanych przez rząd Republiki Czechosłowackiej na uchodźstwie w latach 1940-1945, w okresie okupacji niemieckiej. Wszystkie dekrety otrzymywały kontrasygnatę prezydenta republiki Edvarda Beneša i stąd też ich powszechna nazwa. Najbardziej znane z nich zostały wydane w 1945 roku i dotyczyły całkowitej konfiskaty mienia Niemców sudeckich oraz części Węgrów, pozbawienie ich obywatelstwa czechosłowackiego oraz przymusowego wysiedlenia ponad 3 milionów Niemców.

Pierwsza fala upaństwowienia objęła 100 najcenniejszych zamków i pałaców. Większość z nich przekształcono w muzea. W drugiej fali nacjonalizacji dołączyło do nich 50 kolejnych obiektów. Ocenia się, że na terenie całego kraju było ok. 2,5 tys. rezydencji, z których po wojnie bezpowrotnie zniszczono 250-300. W latach 90. XX wieku rozpoczęto restytucję dóbr, głównie tych znacjonalizowanych w 1948 r., a także tych, których właściciele, znacjonalizowani dekretem Benesza, nie działali przeciwko państwu czechosłowackiemu.

W Polsce nieliczne zamki i pałace wróciły w ręce dawnych właścicieli, a znaczna ich większość popada w ruinę. Również wojny były dużo łaskawsze dla zabytków w Czechach, podczas gdy u nas wiele zamków zostało zniszczonych i nie odbudowanych, głównie w wyniku potopu szwedzkiego.

Podróżując po Czechach można spotkać się z nazwami „hrad” i „zámek”, występującymi w nazwach zamków i pałaców. „Hrad” można przetłumaczyć na polski jako „zamek”, czyli średniowieczne ufortyfikowane budynki mieszkalne, natomiast słowo „zámek” oznacza po polsku „pałac”, czyli okazały budynek nieposiadający charakteru obronnego.

Poniżej przedstawiamy Wam głównie zamki (i pałace), które znalazły się na trasie naszej samochodowej wycieczki po południowych Czechach. Wybieraliśmy nie tylko te dobrze zachowane, ale również te będące w ruinie. Zaznaczyliśmy je na poniższej mapce, niżej możecie obejrzeć ich zdjęcia i co nieco o nich przeczytać. Część pierwsza naszej relacji dotyczy trzech czeskich krain położonych na wschodzie kraju: morawsko-śląskiej, ołomunieckiej i południowomorawskiej.

  1. Zamek książąt cieszyńskich we Frydku-Mistku.
    Zamek pochodzi z pierwszej połowy XIV w. Obecnie mieści się w nim Muzeum Beskyd prezentujące historyczne sale, zbiory sztuki oraz z zakresu etnografii i przyrody.
    Miasto o tej nazwie powstało w 1943 r. w wyniku połączenia miasta Mistek z Frydkiem, będącym jego przedmieściem.

    .
    Rynek we Frydku, przy którym znajduje się widoczny wyżej zamek. Przy fontannie znajduje się duża mapa z funkcją rozmawiania po polsku 🙂

    .
    Dla porównania rynek w Mistku, znajdujący się po drugiej stronie rzeki. Tutaj zamku nie ma, a zabytkowe kamienice stoją obok tych nowszych. Szybki rozwój Mistka nastąpił dopiero w XIX wieku wraz z rozwojem przemysłu.

    .
  2. Zamek Hukvaldy (Hrad Hukvaldy).
    Wzniesiony został prawdopodobnie w XIII wieku. Najstarsze wzmianki o warowni w dokumentach historycznych pochodzą z 1285 roku. W połowie XIV wieku zamek stał się własnością biskupów ołomunieckich, którzy rozbudowali go na przestrzeni wieków w potężną twierdzę otoczoną murami obronnymi z pięcioma basztami. Warownia skutecznie odpierała wszystkie oblężenia, a także szwedzkie ataki podczas wojny trzydziestoletniej. Zamek zniszczony został dopiero przez pożar w 1762 roku. Po tym tragicznym wydarzeniu warownia została opuszczona i od tego czasu popada w ruinę.

    .
    Dziedziniec zamku górnego.

    .
    Z zamku rozpościera się piękny widok na okoliczne wioski. Malownicze jest również samo podejście na zamek mierzące 2 kilometry, ponieważ droga na wzgórze wiedzie pomiędzy ogromnymi bukami.

    .
    Bilet wstępu na Zamek Hukvaldy dla osób dorosłych kosztuje 70 koron czeskich (ok.12 zł), lecz poza zachowaną kaplicą nie zachowały się żadne zabytkowe wnętrza. W zamian jest miejsce na zjedzenie czegoś ciepłego, kupienie pamiątek i miejscowych wyrobów spożywczych. Parking przed zamkiem kosztuje 40 koron.

    .
  3. Zamek Štramberk (Hrad Štramberk).

    Nad malowniczym miasteczkiem Sztramberk znajdują się ruiny zamku wartowniczego Królestwa Wołoskiego. Z kiedyś potężnego średniowiecznego zamku do dnia dzisiejszego zachowało się kilka monumentalnych murów obronnych z wewnętrznego zamku i przede wszystkim zrekonstruowana wieża, która służy jako wieża widokowa – Truba albo potocznie „Okrąglak”.

    Sam zamek pustoszał już od XVI w., jego część zawaliła się w XVIII w. i została rozebrana. Ocalała wieża została przykryta dachem w latach 1901 – 1903 i przebudowana na widokową. 

    „Okrąglak”. Wejście na wieżę kosztuje 40 koron. W mieście trudno jest o miejsce parkingowe, my zostawiliśmy samochód 700 metrów od wieży na pierwszym wolnym parkingu, który kosztuje 50 koron.

    Symbolem miasta są tzw. uszy sztamberskie, nazwane tak po najeździe tatarskim w 1241 roku. Według tej legendy obóz Tatarów miał zostać zatopiony przez mieszkańców, a w trakcie jego przeszukania odnaleziony został worek wypełniony odciętymi, solonymi uszami chrześcijan, który miał być wysłany chanowi na dowód zwycięstwa.

    Pierniki mają kształt zawiniętej rurki i można je kupić w licznych piekarniach w Stramberku. Przyrządzane są na bazie mąki, miodu i cukru z dodatkiem przypraw korzennych.

  4. Zamek Starý Jičín (Hrad Starý Jičín).
    Ruiny zamku z przełomu XII i XIII wieku. Miał strzec szlaku handlowego łączącego Adriatyk i Bałtyk (Szlak bursztynowy), jak również chronić granicę Królestwa Czech od strony Polski i Węgier. W ruinę popadł w XVII w. po zdobyciu przez Duńczyków podczas wojny trzydziestoletniej. Do dziś zachowały się fundamenty, fragmenty murów obronnych oraz wieża przy bramie wjazdowej.

    .
    Parking przed zamkiem jest darmowy, trzeba po prostu szukać miejsca w uliczkach w miasteczku. W trakcie naszej wizyty odbywało się akurat Pálení čarodějnic, czyli palenie czarownic, obchodzone w nocy z 30 kwietnia na 1 maja. Jest to stary pogański obrzęd, którego tradycja przetrwała do naszych czasów. W tę noc w wielu miejscach płoną ogniska, dzieci przebierają się za czarownice i obchodzą nadejście wiosny. Jest to połączone z muzyką, tańcami i zabawą.
    .
    Czarownice czarownicami, a my poszliśmy zwiedzać ruiny, które o zachodzie słońca wyglądały naprawdę malowniczo.
    .
    .
    Kiedy już schodziliśmy ze wzgórza zamkowego, mijaliśmy wciąż nadciągające tłumy czarownic…
    .
    .
  5. Pałac Biskupi w Kromieryżu (Zámek Kroměříž).
    Pałac i Ogrody Arcybiskupie zajmują szczególną pozycję pośród najpiękniejszych zabytków na Morawach. Od początku swego istnienia były w posiadaniu biskupów i arcybiskupów ołomunieckich, pełniąc przede wszystkim funkcję reprezentacyjną. Tutejsza architektura, Ogrody oraz kolekcje dzieł sztuki należą do najcenniejszych elementów dziedzictwa kulturowego w Czechach, a ich wyjątkowość została potwierdzona poprzez wpisanie na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Podczas zwiedzania nie można robić zdjęć, więc musicie nam wierzyć na słowo, że wnętrza robią wrażenie, zwłaszcza ogromne zbiory biblioteczne z księgami w kilkudziesięciu językach.Warto obejrzeć salę ogromną salę, w której podczas Wiosny Ludów w latach 1848–1849 odbywały się obrady austriackiego parlamentu, przeniesione z ogarniętego walkami rewolucyjnymi Wiednia. Zastanawiać może tylko czy konieczny był przepych wyposażenia wnętrz, jakim otaczali się właściciele pałacu…
    .
    Widok na pałac z sąsiadującego z nim ogrodu, do którego można wejść za darmo. Czynny jest w godzinach 7 – 19.

    .
    Dziedziniec pałacu. W trakcie naszej wycieczki, trwały w nim zdjęcia do filmu, a w jednej z przyczep mieszkała Matka Teresa. Zamek zwiedzać z przewodnikiem chodząc różnymi trasami, my poszliśmy trasą „Via UNESCO”. Zwiedzanie trwa ponad godzinę.

    .
    Widok na rynek w Kromieryżu z 84-metrowej wieży pałacowej. Wieżę i ogrody zwiedzaliśmy sami.

    .
    Widok na gotycki Kościół św. Maurycego zbudowany w 1260 roku. W późniejszych latach mocno przebudowywany w wyniku wojen husyckich i pożarów.

    .
    Fragment Ogrodu Kwiatowego w Kromieryżu, założonego w 1665 r. Od pałacu oddalony jest o około 15 minut drogi. Ogród, znany też pod nazwą Libosad, dzięki swojej oryginalnej kompozycji stanowi ewenement w skali europejskiej i należy do najcenniejszych dzieł architektury ogrodowej na świecie.

    .

    .
  6. Zamek Dolni Kounice (Hrad a zámek Dolní Kounice).
    Gotycki zamek z XIV wieku, przebudowany w stylu renesansowym. Zamek przez 150 lat służył celom gospodarczym, a do zwiedzania został udostępniony od 2006 r. po wykupieniu przez prywatną firmę. Uwaga – zamek otwarty jest tylko w soboty i niedziele, od maja do września. Niestety, my byliśmy w tygodniu i obejrzeliśmy tylko budynki przy wejściu.
    .

    .

    .
  7. Brno.
    Drugie co do wielkości miasto w Czechach i historyczna stolica Moraw.Kościół Św. Tomasza przy ulicy Moravské náměstí.

    .
    Główny plac w Brnie (náměstí Svobody). Tutaj przesadzili, nowoczesna architektura sąsiaduje z XVI-wieczną renesansową kamienicą mieszczańską Dům pánů z Lipé (Dom Panów z Lipy) – jej fragment widoczny jest z prawej strony.

    .
    Brno bardzo nam się spodobało. Miasto jest zwarte i przyjemnie się je zwiedza, a architektura sama zachęca – „idź dalej i zajrzyj co jest za rogiem, a na pewno się nie zawiedziesz”.
    .
    Teatr eksperymentalny „Husa na provázku”.
    .
    .

    Katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Brnie. Katedra jest w stylu neogotyckim, po przebudowie na przełomie XIX i XX wieku.

    .
    Zelný trh, czyli rynek kapuściany, położony w samym centrum historycznym Brna. Powstał w XIII w. jako miejsce handlu.
  8. Znojmo.
    Miasto leżące w kraju południowomorawskim, historycznych Morawach, nad rzeką Dyją, 10 km od granicy państwowej z Austrią. Jest warte zwiedzenia, dlatego żałujemy, że mogliśmy mu poświęcić tylko 2 godziny.
    .
    Gotycki kościół św. Mikołaja z 1338 r., przebudowany w XV wieku. Jedna z najciekawszych monumentalnych budowli sakralnych na Morawach. Dobrze zachowane gotyckie dekoracje. Cenne barokowe wyposażenie wnętrza. Malowniczo położony na wzgórzu nad rzeką.

    .
    Romańska rotunda Najświętszej Maryi Panny i św. Katarzyny z XII wieku. Wewnątrz znajdują się bardzo cenne naścienne malowidła z 1134 r., przedstawiające władców czeskich z dynastii Przemyślidów. Odrestaurowane w 1949 freski są jednym z najwartościowszych przykładów malarstwa romańskiego.

    .
  9. Zamek Vranov (zámek Vranov nad Dyjí).
    Wybudowany przed 1100 rokiem, na wysokiej, 76-metrowej skale, jako ważny, obronny gród graniczny. Po pożarze w 1665 znacznie przebudowany na monumentalną barokową siedzibę. Około 1889 kilkakrotnym gościem na zamkowych komnatach był polski laureat literackiej Nagrody Nobla Henryk Sienkiewicz.

    .
    Po wjeździe na szczyt wzgórza zamkowego. Znajduje się tu bezpłatny parking.

    .
  10. Pałac Jeviszowice (Starý zámek – Jevišovice).
    Stary zamek w Jewiszowicach został wybudowany w XV w. na miejscu średniowiecznej fortecy na brzegu rzeki Jewiszówki. W XVI w. przebudowany na renesansowy zamek, a następnie przebudowany w stylu barokowym. Od 1973 r. należy do Muzeum Morawskiego i jest udostępniany do zwiedzania. Dojazd do zamku jest słabo oznakowany, parking przed wejściem jest bezpłatny.

11 myśli na temat “Zamki i pałace w południowych Czechach – część 1

    1. Tak, Zamek Hukvaldy jest piękny, chociaż to tylko ruina… W następnym wpisie będzie o jeszcze piękniejszym Zamku – Hluboka. Nasze top 3.

  1. Zámek ve Frýdku, Hukvaldy, Dolní Kounice? Proč tady prezentujete zrovna tyto málo významné stavby? Můžu vám dát tip na desítky skutečně významných a zajímavých památek v ČR.

    1. Prezentujemy to, co widzieliśmy, a widzieliśmy to, co chcieliśmy. Plan był: zamki i pałace w Czechach. Jeśli masz jakieś ciekawe wskazówki to proszę, podziel się. Może przyda się nam na kolejną wycieczkę do Czech.

  2. Byłam kiedyś w Czechach ( Praga i Skalne Miasteczko ), ale było to chyba w czwartej klasie podstawówki i niewiele pamiętam. Bardziej byłam zainteresowana wygłupami ze znajomymi niż podziwianiem nowego miejsca. Zdecydowanie muszę się tam ponownie wybrać. Świetne zdjęcia ! 🙂

  3. Edytko piękny blog, piękne zdjęcia, pięknie opisane – dałaś pomysł na kolejną wakacyjna wycieczkę – na Słowacji już byliśmy choć całkiem przypadkiem więc teraz czas na Czechy, a za przewodnika bierzemy Ciebie.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz