Rzym w 3 dni

Co zwiedzić w Rzymie, będąc tu tylko trzy dni? Myślę, że przez trzy dni można tylko trochę posmakować tego wyjątkowego miejsca i mentalnie szykować się na kolejną podróż do Wiecznego Miasta.

Pierwszym krokiem do zwiedzania, jeszcze przed opuszczeniem lotniska, było kupienie karty Roma Pass ważnej przez 72 godziny (jest jeszcze opcja na 48 godzin). Obliczyliśmy, że bardziej opłaca się zakup takiej karty niż osobno przejazdówki i biletów wstępu. W cenie karty Roma Pass (38,5 euro) mamy przejazdówkę na wszystkie środki transportu publicznego, wejście do 2 muzeów oraz zniżki do innych. Dodatkowym atutem jest to, że nie czekaliśmy w kolejce do Koloseum, a to pozwoliło zaoszczędzić naprawdę sporo czasu! Ważna rzecz przy tak napiętym grafiku.

My w ramach karty wybraliśmy chyba dwa najdroższe muzea. Innych nawet nie zdążyliśmy zobaczyć z zewnątrz. Na pierwszy ogień poszło słynne Koloseum, Forum Romanum oraz Wzgórze Palatyn (funkcjonują na jednym bilecie). Koloseum jest ogromne, Forum Romanum zadziwia samym tym, że istnieje, a Palatyn oglądaliśmy pod koniec dnia i może byłam zmęczona, ale największe wrażenie zrobiły na mnie mandarynki wiszące na drzewach w styczniu.

Ciekawostka- w wielu miejscach w Rzymie można za darmo napić się wody, tak jest też przy samym Koloseum. Mamy do wyboru gazowaną lub zwykłą, w tym samym miejscu można podładować telefon.

Muzea Kapitolińskie  (Musei Capitolini), zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie! To tam znajdziemy posąg wilczycy karmiącej Remusa i Romulusa, rzeźbę Amor i Psyche oraz liczne popiersia, obrazy, sarkofagi, mozaiki… Zbiory muzealne rozmieszczone są w trzech budynkach połączonych przejściem podziemnym. Z jednego z łączników mamy przepiękny widok na Forum Romanum.

Słyszeliście o popularnych free walking tourach? Taka inicjatywa jest również w mieście Rzym. My zdecydowaliśsmy się na spacer o 16, który prowadził spod Schodów Hiszpańskich do Koloseum. Było warto, zobaczyliśmy kilka popularnych obiektów i mogliśmy porozmawiać z lokalnym przewodnikiem. Free walking tour nie jest oczywiście wcale free, warto dać kilka euro, szczególnie jeśli wycieczka się podobała. Z ciekawostek dowiedziałam się, że w Rzymie nieprędko wybudują trzecią linię metra, ponieważ gdzie nie pokopią, tam znajduą jakieś starożytne budynki.

Jeśli jesteśmy przy tym, co za „free”, to w Wiecznym Mieście jest kilka darmowych artakcji. Chyba najciekawszą jest Panteon, czyli świątynia wszystkich bóstw. Warto przespacerować się po okolicy, podziwiając liczne fontanny i zajrzeć do kościołów.

Dodaj komentarz